Z tego wpisu dowiesz się, jakie właściowści ma janota purpurowa, gdzie ją można znaleźć i jak stosować.

„Przez tysiące lat ludzie ze wszystkich zakątków świata stosowali zioła i rośliny w celu leczenia lub zapobiegania chorobom” ( Vj Smith)

Tym wpisem początkuję cykl poświęconym naszym rodzimym ziołom. Często, spacerując po lasach czy polach widzimy niepozorne roślinki i nie zawsze mamy świadomość, że ich właściwości o wiele przewyższają ich gabaryty. Nasze przodkinie nie miały aptek, a jednak leczyły, wykorzystując do tego to, co miały pod ręką – zioła. Zachwycamy się białą szałwią, palo santo, a zapominamy, że nasze rodzime zioła w niczym im nie ustępują, a wręcz przeciwnie, mają większą moc, bo są stąd, z tej ziemi. Dziś chcę Ci przedstawić jasnotę purpurową.

Myślałoby się, że to taki niepozorny, mały chwast, a jednak jest to myślenie bardzo mylne i niesprawiedliwe wobec tego zioła. Ta mała roślinka, od wieków była stosowana przez nasze prababki jako zioło, które łagodzi stany zapalne, przyspiesza gojenie ran i nieźle radzi sobie z infekcjami górnych dróg oddechowych, ponieważ zawiera błonnik, żelazo i witaminy. Jej niepozorne fioletowe kwiatki zmniejszają obfite i długotrwałe krwawienia miesiączkowe.Ta niepozorna roślinka rośnie dziko na łąkach, przy drogach i w ogrodach. Osiąga wysokość 10–30 cm i naprawdę łatwo ją znaleźć. Szeptuchy i nasze prababcie uważały, że jasnota ma też właściwości magiczne. Przede wszystkim spalanie jasnoty podczas nauki ułatwia przyswajanie wiedzy i korzystnie wpływa na pamięć. Jeżeli masz jakieś ważne zebranie, egzamin czy rozmowę, warto zabrać ze sobą ziele jasnoty, bo pozwala lepiej wypaść i odnieść sukces. A noszenie przy sobie tego zioła wspomaga rozwój duchowy. Jakie są jej zalety?

Przede wszystkim jasnota

  • pobudza wydzielanie soku żołądkowego, żółci oraz soku trzustkowego
  • ochrania i wspomaga pracę wątroby
  • hamuje rozwój bakterii i grzybów, więc pomaga przy zatruciach pokarmowych
  • łagodzi bóle głowy i pleców
  • obniża ciśnienie i uspokaja
  • wspomaga leczenie przeziębienia i podrażnienia gardła, bo ma właściwości wykrztuśne
  • napar może być też z powodzeniem wykorzystany jako okład w skaleczeniach, otarciach i zmianach skórnych
  • łagodzi bóle miesiączkowe

W jaki sposób stosować jasnotę purpurową?

Można z niej robić napar i maść. Oto przepisy.

Napar z kwiatów i liści – świeże lub suszone kwiaty i liście (1-2 łyżeczki) zalać wrzątkiem na 10 do 15 min. Odcedzić i pić dziennie 1 do 2 razy lub wykorzystać do okładów. Jeśli pijesz napar, pamiętaj, że nie można go stosować przez dłuższy czas i w dużych ilościach. Nie zapomnij też o konsultacji z lekarzem lub farmaceutą, szczególnie jeśli przyjmujesz jakieś leki.

Maść regenerująca skórę, łagodząca podrażnienia i wspomagająca gojenie – składniki: macerat z jasnoty 50 gr, wosk pszczeli 9 gr, dowolny olejek eteryczny, najlepiej naturalny

Jeśli dopiero co zerwałaś jasnotę, najpierw ją przez kilka dni przesusz. Następnie włóż do słoiczka i zalej olejem migdałowym, z awokado lub oliwą z oliwek, albo jakimkolwiek innym olejem. Zalej tak, by było go więcej niż ziół, czyli żeby naprawdę były nim zalane. Następnie włóż słoik do garnka z ciepłą wodą i podgrzewaj na lekkim ogniu 2-3 godziny. W ten sposób otrzymamy macerat, który teraz trzeba przecedzić najlepiej przez cieniutką gazę. Teraz odmierz 9 gramów wosku pszczelego i zalej go 50 gr powstałego maceratu. Pojemniczek z miksturą wosku i maceratu umieść w garneczku z gorącą wodą (nie wrzątek) i czekaj aż wszystko się rozpuści połączy, możesz lekko mieszać. Kiedy wosk i macerat się połączą, dodaj kilka kropel swojego ulubionego olejku eterycznego i przelej wszystko do pojemniczka, w którym chcesz przechowywać maść. Po kilku godzinach maść zastygnie i będzie gotowa do użycia przez ok 6 miesięcy.

Generalnie jasnotę uważa się za zioło bezpieczne, ale nie powinny jej zażywać kobiety w ciąży czy karmiące. Lepiej nie podawać jej też dzieciom poniżej 12 roku życia. Nie powinny z niej korzystać także osoby, które mają alergię na rośliny z rodziny jasnotowatych i te, które przyjmują leki przeciwzakrzepowe.

PAMIĘTAJ, ŻE ZIOŁA NIE ZASTĄPIĄ LEKÓW, KTÓRE ZAPISUJE CI LEKARZ, A JEŚLI MASZ JAKIEKOLWIEK WĄTPLIWOŚCI, ZAWSZE SKONSULTUJ Z NIM ICH STOSOWANIE.

Wpis nie ma charakteru medycznego, jedynie informacyjny i za taki powinien być uważany.

Żródło wpisu:: B. Kuźnicka,  M. Dziak. Zioła i ich stosowanie oraz A. Chrzanowska: Święte zioła poleskich znachorek oraz moje doświadczenie

Zdjęcia : mojego autorstwa i https://www.lummi.ai/collection

A może zechcesz podzielić się ze mną swoimi przemyśleniami na zaproponowany przeze mnie temat? Co sądzisz o medycynie alternatywnej? Czy uważasz, że warto z niej korzystać? Bardzo chętnie zapoznam się z Twoją opinią.

Masz jakieś przemyślenia?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brak komentarzy