Z tego wpisu poznasz, jak funkcjomuje osoba, która kradnie energię wg strategii zwanej Śledczy i jak się przed nią bronić.

„Chociaż nie możesz kontrolować czyjegoś negatywnego zachowania, możesz kontrolować, jak długo w nim uczestniczysz.” (Karen Salmansohn)

Poprzednie moje wpisy mówiły o dość łagodnych strategiach podkradania energii. Chyba nadszedł czas na strategię bardziej agresywną. Zanim do tego przejdę, chciałabym byś na chwilę zastanowiła się jakimi przymiotnikami określiłabyś dzisiejszy świat? Czego w tym naszym świecie jest najwięcej, co w nim dominuje i co go determinuje? Nie wiem, czy się ze mną zgodzisz, ale ja uważam, że za dużo w naszym świecie agresji, krytykanctwa, oceniania. Czy zdarzyło Ci się odczuć to na własnej skórze? Czy zdarzyło Ci się czuć jakbyś ciągle była monitorowana, oceniana, jakbyś musiała wchodzić w role kogoś, kto jest niezaradny, kto nie potrafi poradzić sobie z własnym życiem? Jeśli kiedykolwiek tak się poczułaś to znaczy, że traciłaś swoją energię na rzecz kogoś, kto przyjął strategię, jak mówi James Redfield, Śledczego. To bardzo agresywna strategia podkradania energii i, niestety, w naszym świecie, w moim odczuciu, dość powszechna.

Strategia Śledczego polega na tym, że wciąga Cię on do swojej rzeczywistości, w której uważa, że większość ludzi popełnia wielkie błędy życiowe, a on musi naprawić sytuację. Motywem przewodnim, jeśli mogę tak powiedzieć, Śledczego, jest krytyka. Śledczy z wielką łatwością będzie Cię krytykował i temat krytyki nie ma tu w zasadzie znaczenia, bo dla niego ważnym jest, by jego działanie wyprowadziło Cię z równowagi lub byś poczuła zwątpienie w siebie. Nieodpowiednio się ubrałaś, bo tak nie wypada, nie dość dobrze gotujesz, nie dbasz o porządek tak jak powinnaś, niepotrzebnie wypowiadasz się na jakiś temat, bo i tak nie masz o tym pojęcia, nie przykładasz się zbytnio do swojej pracy… Przykłady można by mnożyć w nieskończoność. Nieświadoma strategia Śledczego polega więc na tym, by powiedzieć coś na Twój temat, co Cię zatrzyma, przyciągnie choć na chwilę Twoją uwagę, byś zaczęła patrzeć na świat jego oczami. Nagle zaczynasz się zastanawiać, czy ta sukienka była odpowiednia na to spotkanie, chyba lepiej trzeba było ubrać tę drugą, że rzeczywiście zbyt mało wiesz o polityce, bo tak naprawdę Cię nie interesuje, więc raczej powinnaś słuchać niż się wypowiadać, bo inni są mądrzejsi i wiedzą więcej i lepiej, że w zasadzie nie powinnaś piec tego ciasta, bo nie za dobrze Ci wyszło, nie było tak kruche jak Twojej mamy…
Jeśli tak się stanie, jeśli tak zaczynasz myśleć, jeśli poddajesz się krytyce i zaczynasz widzieć w swoim postępowaniu coś niewłaściwego, tym samym tracisz energię na korzyść swojego rozmówcy Śledczego.

Poprzez swoje działanie Śledczy chce być niejako sędzią cudzego życia, by ludzie wchodzący z nim w relację podporządkowywali się jego widzeniu świata, a tym samym oddawali mu swoją energię. Śledczy ma przekonanie, że świat nie jest bezpieczny ani uporządkowany, dlatego on musi pilnować zachowań i poglądów innych, bo tylko on wie, co i jak należy w takim świecie robić. Wytykanie błędów i krytykowanie, to jego chleb powszedni. Ze strategią Śledczego bardzo często spotykamy się oglądając TV, przeglądając strony internetowe. Mass media kształtują nasze widzenie siebie i świata. Czego się dowiadujesz?, mnóstwo przykładów nasuwa mi się na myśl, magnesy na lodówce – obciach, skarpetki do butów – obciach, takie meble w domu – obciach. Tego jeszcze nie kupiłaś?, jesteś niemodna, ta fryzura? – przecież jest przedpotopowa! Sama pomyśl w ilu dziedzinach środki masowego przekazu narzucają Ci patrzenie na świat, a tym samym powodują, że czujesz się niemodna, nieatrakcyjna, nieudaczna…? Czy podporządkowujesz się tym sugestiom, zmieniając swoje widzenie świata? Jeśli tak, tracisz energię.

Bardzo często z takim sposobem zdobywania energii spotykamy się na łonie rodziny. Tu warto się zastanowić, czy czasami my nie stajemy się Śledczymi, czy do naszych relacji rodzinnych taka strategia się nie wkrada. Szczególnie ważne jest zwrócenie uwagi na nasze relacje z dziećmi, bo strategia Śledczego właśnie w dzieciństwie ma swoje korzenie. Powiecie, no bez przesady, w końcu muszę wychować moje dziecko i mu pewne rzeczy powiedzieć, nie będę milczeć, gdy robi coś źle. Tak, oczywiście masz rację, problem tylko w tym, jak to robimy. Problem w tym, czy chcemy dziecko czegoś nauczyć, czy tylko skrytykować. Krytyka wzbudza gniew, bunt, rozgoryczenie i jeśli to czuje nasz rozmówca, to możemy być pewni, że ustawiliśmy się w roli Śledczego. Jeśli pozwolisz, wrócę pamięcią do moich lat szkolnych i podzielę się z Tobą pewną sytuacją, która pozostała we mnie na zawsze, choć minęło bardzo wiele lat. Byłam wówczas uczennicą drugiej klasy liceum. Tato poszedł na zebranie szkolne. Byłam zadowolona, bo osiągnęłam na półrocze drugi wynik w klasie. Ojciec wrócił z zebrania i usłyszałam ”druga, dlaczego nie pierwsza, za mało się uczysz, niczego nie osiągniesz, jeśli bardziej się nie przyłożysz”. Niewiarygodne prawda?, a jednak prawdziwe. Mój ojciec przyjął strategię Śledczego, pewnie nawet nie zdając sobie z tego sprawy. A ze mną to pozostało na bardzo długo i niestety bardzo zdeterminowało moje życie. Czy ja stawałam się Śledczym?, na pewno się zdarzyło, myślę, że każdemu z nas przytrafiło się być Śledczym. Sądzę, że wiedza o tym, kim jest Śledczy, jaki jest jego modus operandi pomoże nam nie tylko nie stawać się Śledczym, ale też bronić się przed jego strategią podkradania nam energii.

W jaki sposób radzić sobie z kimś takim, jeśli wejdzie się z nim w relację? Tutaj ważna jest Twoja umiejętność utrzymania koncentracji. Musisz umieć utrzymać ją tak długo, jak długo będziesz mu spokojnie mówić, jak czujesz się w jego obecności. Jak zawsze ważne jest wysyłanie energii miłości z poziomu serca i niepozwolenie sobie na przyjęcie postawy ofensywnej. Kiedy jesteś defensywna, wtedy spokojnie tłumaczysz, że czujesz się krytykowana i oceniana. Nie zarzucasz Śledczemu niczego, mówisz o swoich odczuciach. Jeśli przyjmiesz formę wyrzutów, niestety tracisz energię, bo dajesz się zmanipulować, by atakować. Oczywiście podczas wyjaśniania swojego punktu widzenia i mówieniu o tym, że czujesz się krytykowana czy oceniana, Śledczy, jak każdy typ podkradacza energii, zaprzeczy. Ważne tu jest także to, by być całkowicie pewnym, że w tym co mówił do Ciebie Śledczy jest krytyka i ocenianie, a Twój rozmówca absolutnie nie ma do nich podstaw. No bo przecież zdarza się w życiu, że nawalimy i wtedy negatywna opinia pod naszym adresem może być uzasadniona. Jeśli jednak czujesz, że nie ma ona podstaw, spokojnie wyjaśniasz swoje odczucia i liczysz na to, że dzięki temu rozpocznie się między wami prawdziwy dialog. Inną reakcją Śledczego może być, jak ja to mówię, odwrócenie kota ogonem. Oto dowiadujesz się, że to Ty krytykujesz. W takim wypadku, musisz mieć stuprocentową pewność, że tak nie jest i po prostu wrócić do początku, od nowa skupić się na swoich odczuciach i mówić o tym, jak ta osoba wpływa na Twoje samopoczucie. Podkreślam jednak, trzeba to robić spokojnie, z miłością.

Kolejną strategią Śledczego może być sytuacja, gdy zacznie Ci wyjaśniać, że jego krytyka jest potrzebna, a Ty nie chcesz zajrzeć prawdzie w oczy i wypierasz rzeczywistość. Tutaj też musisz rozważyć ile w takim stwierdzeniu jest prawdy, jeśli jej nie ma, to wówczas warto posłużyć się przykładami, które wykażą, że krytykanctwo Śledczego jest niepotrzebne, albo po prostu niestosowne. Przypomnij sobie sytuację, o której pisałam poprzednio, sytuację z mojego życia. Wtedy, gdy tato mnie krytykował, czułam rozgoryczenie i żal. Nie powiedziałam nic. Straciłam energię. A jak powinnam zareagować? „Tato, czy wiesz, że mnie krytykujesz, choć tak naprawdę nie masz podstaw. Mając do mnie żal, powodujesz, że czuję się winna, a przecież nie powinnam. Zrobiłam wiele, by osiągnąć to, co osiągnęłam. Tak, masz rację, nie jestem pierwsza, ale włożyłam wiele pracy i wysiłku i sądziłam, że będziesz ze mnie dumny. Bo ja wiem, że zrobiłam wszystko, co mogłam. Szkoda, że nie potrafisz tego docenić, a skupiasz się na krytykowaniu mnie i ranieniu moich uczuć”. Czy udałoby mi się zmienić nastawienie ojca?, nie wiem i nigdy nie będę wiedziała, ale wiem, że nie był głupcem i takie postawienie sprawy na pewno dałoby mu do myślenia.
Każdy z nas w życiu spotyka się z sytuacją, gdy widzimy, że ktoś swoim działaniem sobie szkodzi. Jeśli nam na tym kimś zależy, nie wahamy się reagować. Ważne, by w takiej sytuacji nie postawić się w roli Śledczego. Trzeba wówczas ważyć słowa, bo ważne jest nie tylko co, ale może i przede wszystkim jak to powiemy. Zawsze można odwołać się do przykładu, w którym w centrum staje Twój rozmówca, zamiast mówić, „ źle traktujesz swoją matkę, jak możesz do niej tak mówić?”, może lepiej byłoby powiedzieć „wiesz, pewnie jako matka nie chciałabyś usłyszeć, że jesteś …”. Można też sytuację odnieść do siebie „gdybym w twoim wieku wiedziała, że palenie papierosów to nałóg, z którym bardzo trudno walczyć i który będzie sterował moim życiem, nie zaczynałabym popalać…”, czy to nie lepiej niż mówić: „palisz?, oszalałaś!, rujnujesz swoje zdrowie”…itp.
Musimy być świadomi, że zawsze istnieje możliwość, iż po naszej rozmowie ze Śledczym on zerwie z nami kontakt, ale chyba tak lepiej niż przebywać w towarzystwie kogoś, kto nie wnosi do naszego życia pozytywnej energii, a ją podbiera. Musimy być też świadomi tego, że i nam zdarza się w taką rolę wchodzić. Jeśli znamy mechanizm działania Śledczego, potrafimy ustrzec się przed nim z pozycji zarówno Śledczego jak i jego ofiary.

Żródło wpisu: James Redfield Niebiańska wizja

Zdjęcia : zasoby Google, https://pixabay.com/pl i https://www.lummi.ai/collection

A może zechcesz podzielić się ze mną swoimi przemyśleniami na zaproponowany przeze mnie temat?Jeśli tak, to bardzo chętnie zapoznam się z Twoją opinią.

W zakładce „Zanurz się w świecie energii” przeczytasz o sesjach oczyszczania i  harmonizowania czakr i aury. Zachęcam do lektury bloga – wpisów nr 1 i 3, dotyczące energii.

A jeśli czujesz, że z Twoją energią jest coś nie tak, jeśli chcesz naprawić jej przepływ, napisz do mnie przez formularz.

Masz jakieś przemyślenia?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brak komentarzy